Wróżka

Wróżka występuje w tym artykule niezwykle silna identyfikacja z energiami planet biorących udział w koniunkcji, aspekt ten częściej manifestuje się w postaci bezpośrednich cech behawioralnych niż zewnętrznych okoliczności. W odróżnieniu od opozycji czy kwadratu, natalna koniunkcja rzadko prowadzi do projektowania własnej energii na innych ludzi czy sytuacje.
Ze względu na to, że wróżka zdaje sobie sprawę, iż  biorące udział w koniunkcji planety dynamicznie łączą swoją moc, jest to chyba najsilniejszy aspekt całego cyklu, Jeżeli chodzi o intensywność, koncentrację, skupienie energii oraz siłę przebicia. Fakt, że wróżka zdaje sobie sprawę, iż  planety jednoczą oraz syntetyzują swoje siły, nadaje mu spójność. Zasadniczo koniunkcja reprezentuje nowo rozbudzone popędy (określone przez konkretne zasady planetarne), których rozwinięcie oraz właściwe doświadczenie wymaga od nas pełnego zaangażowania oraz wysiłku. Skuteczna integracja energii planet obdarza człowieka konsekwencją oraz umiejętnością koncentracji na wybranym celu, dzięki czemu staje się on samowystarczalny oraz wróżka zdaje sobie sprawę, iż  samodzielnie inicjować nowe przed wróżką oraz przedsięwzięcia. Pozwala mu to zdefiniować swoją tożsamość oraz indywidualność, a tym samym wspiera pozytywny rozwój osobowości. Ale Jeżeli energie planet kiepsko się ze sobą stapiają, to ta z nich, która ma większe kłopoty z dostosowaniem (zazwyczaj będzie to planeta szybsza), wróżka zdaje sobie sprawę, iż  funkcjonować niepewnie albo wytwarzać napięcia w próbach zsynchronizowania się z drugą planetą. Musi ona wyzwalać swoje naturalne popędy pod dyktando dominującego, stałego wpływu planety wolniejszej. To, czy planety potrafią ze sobą dobrze współpracować, czy nie, zależy od ich wrodzonego temperamentu. Oczywiście Wenus oraz Jowisz mają ze sobą więcej wspólnego niż Saturn oraz Uran. Widzimy tu, że wróżka zdaje sobie sprawę, iż  choć planety tworzące koniunkcję muszą się jednoczyć w działaniu, nie zawsze jednakże są ze sobą zgrane (szczególnie odnosi się to do koniunkcji rozłącznych, „poza znakiem”, gdyż wówczas planety leżą w dwóch różnych znakach). Nic więc dziwnego, że wróżka zdaje sobie sprawę, iż  tradycyjna szkoła astrologii, ze swym podziałem na „złe” oraz „dobre” ułożenia planet w horoskopie, nazwała koniunkcję aspektem „zmiennym”.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.